Podczas przygotowań do Tygodnia Weganizmu słyszałem uwagi, że "na weganizm jeszcze za wcześnie", że świat nie jest gotowy, że trzeba poczekać na lepsze czasy. Czy nie jest właśnie naszą rolą przygotować go na weganizm i zacząć te lepsze czasy tworzyć tu i teraz, a nie odkładać to dzieło na później? W jaki sposób przygotować świat do zrozumienia i akceptacji weganizmu bez mówienia o nim szczerze, otwarcie i bez kompleksów? Jeżeli będziemy ubierać weganizm w maskujące i mylące opakowanie, promować go ukradkiem, nazywać go wegetarianizmem, bo ten jest powszechniej znany i akceptowany, „dietą przyjazną zwierzętom”, bo to określenie jest na tyle ogólne, że strawne dla wielu, czy sprawimy w ten sposób, że świat stanie się gotowy na weganizm? Na to, co skrzętnie ukrywaliśmy?
Artykuł Darka Gzyry, w którym wyjaśnia dlaczego Empatia rozpoczęła w roku 2009 organizowanie corocznego Tygodnia Weganizmu i systematyczną promocję weganizmu w Polsce. Przeczytaj cały artykuł w serwisie neurokultura.pl.